Marek Baterowicz: "Tren smoleński"
data:09 stycznia 2014     Redaktor: AK

Wiersz Marka Baterowicza z tomiku "Status Quo" został zamieszczony w "Antologii Smoleńskiej. 96 wierszy" Wyd. Solidarni2010.
Utwór interpretuje Jerzy Binkowski.

 
 
 
Tren smoleński
 
 
 

W waszej śmierci umieram powoli

- dzień po dniu, od tamtego kwietnia,

od środka rozdarty – tak jak wasze ciała –

z duszą bolesną w cierniach,

nic jej nie ukoi,

zastygła jak martwa.

 

W waszej śmierci słychać znowu strzały

znad katyńskich mogił,

od lat próbują wymazać

pamięć o Umarłych,

w leśnej ciszy modlą się  głosy

crescendo wzlatują pod gwiazdy

 

W waszej śmierci szeleszczą zdjęcia bliskich

czekających waszego powrotu,

twarze wśród drzew nikną, wśród ciemnych obłoków,

a do wystrzałów i do chóru liści

wiatr śmiertelny niósł mgłę i płomienie

spadając z jękiem motorów

 

W waszej śmierci listy niosą słowa,

których nie usłyszycie, uśpieni.

Światło dnia ukryło się w Bogu

- mieli zapalić znicze, nie dotarli do was

otoczeni mgłą-nienawiścią, strąceni

w jar i ogień, odłamki i popiół.

 

W waszej śmierci umieram powoli

i słychać w niej jeszcze strzały

- dzień po dniu, od tamtego kwietnia -

a w trumnach zaplombowanych

woła do nas prawda o poległych Cieniach,

grzebanych w pośpiechu przez wspólników zbrodni.

 

                                                     Marek Baterowicz

 



Materiał filmowy 1 :

Zobacz równiez:





Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.