
EWA CREDO
Z I M A
Zima
To cisza mroźnego poranka
I sosna za oknem
Jak młoda panna
Ubrana w ślubny strój.
Zima
To cisza kroków na śniegu
I zdrada tajemnic kocich dróg
I smutek zmarzniętych
W ogródku róż.
Zima z księżycem
W lisiej czapie
Sypią z rękawa
Gwiezdny puch.
A czasem gdy gwiazdka
Na ziemię spadnie
Spełnieniem jest
Dziecięcych snów.
Zima
To spacer
W styczniowym słońcu
I zapatrzenie
Choć ściskał mróz.
Zimą
Zaproszę cię na przejażdżkę
Popatrz
Już czeka
Wielki Wóz.

MARIA DOROTA PIEŃKOWSKA
Daj mi poznać tę porę
Gdy Słowo zmienia się w Ciało
Gdy miłe sercu przeczucie
Potwierdza że nie kłamało
Że z czułej ręki Twojej
Nie wypuściłeś mej dłoni
A wtedy duszy świat cały
Położę u stóp Twoich
I śpiewać będę Ci pieśni
Jakich nie mogłem znać jeszcze
Gdy nad rzekami snów dźwięki
Splatały się z drżącym lękiem
Niejasne niepewne siebie
Gwiazdy na czarnym niebie
Gdy Słowo stanie się Ciałem
Zagram taką muzykę
Jakiej dotąd nie grałem
( z książki" Mira Ceti")

JERZY BINKOWSKI
Fanfar potężnych nie było
Nie rozlegały się grzmoty
W ciszy sennego miasteczka
Zjawił się Wysłaniec Złoty
Osioł obok owcy i wołu
Oczom nie wierzą pospołu
W Betlejem daleko od Boga
Światło jaśniało u proga
Ciszy mgła dokoła
Niewyraźne wszystko
Czy to ja się rodzę
Czy się rodzi Chrystus
Niebo rozpuszczone w Ziemi
Iskra ognia zasiana
Daje początek światłości
Matka od wieków wybrana
Idzie wśród ludzi poprzez czas
Myśl jasna jawi się z cienia
Idzie przez ciszę w blasku gwiazd
Łaski pełna i milczenia
Ciszy mgła opada
Wyraźniejsze wszystko:
To i ja się rodzę
I się rodzi Chrystus

MACIEJ KRZYSZTOF DĄBROWSKI
Gdy mnie pytasz - dlaczego choinka,
a nie palma lub dynia wycięta -
Różne święta bywają na świecie,
To dlatego radosne są Święta.
Takie Święta są w Polsce jedynie.
I dlatego najlepsze te Święta.

WOJCIECH POPKIEWICZ
Lulajże Jezuniu moja perełko
Lulaj ulubione me pieścidełko
Lulaj, niech Cię uśpi to kołysanie
Śpij niech Cię obudzi ludzi wołanie...
Nie płacz Maleńki, szkoda Twej łezki
Ojciec niebieski niech martwi się o świat
Czy wszystkim starczy okruszków chleba
Śpij, sił Ci trzeba byś mógł odmienić nas...
Lulajże zmruż oczka by nie widziały
Jak licha ta szopka, żłobek zbyt mały
Lulajże skiń rączką teraz pasterzom
Tyś dla nich nadzieją, daj znak niech wierzą...
Zaśnij Maleńki niech Ci się przyśni
Że nienawiści nie ma na ziemi Tej
Niech Ci się przyśni kraj Twój w zieleni
Dom bez płomieni, uśmiechnij się przez sen...
Nie płacz Maleńki szkoda Twej łezki
Ojciec niebieski niech martwi się o świat
Przychyl nam ziemi, przychyl nam nieba
Przytul do siebie choć mały jesteś tak...
Czy słyszysz Chopina moja perełko ?
To Twoja kolęda me pieścidełko...
Śpij niech Cię obudzi ludzi wołanie
Śpij niech Cię utuli to kołysanie...
Poniżej:
znakomita pianistka polska mieszkająca od lat w Paryżu - Magdalena Żuk wykonuje "Kolędę" wplecioną w scherzo h-moll Fryderyka Szopena.

ALEKSANDER RYBCZYŃSKI
siedzimy przy wigilijnym stole
i nawet nie dostrzegamy
jak światło spływa
z białego obrusu
w ciemność
czekającą
za widnokręgiem
to tam jest nasza przyszłość
i historia coraz bardziej mroczna
skulona wokół wewnętrznego blasku
to tam słychać szelest kroków
powstańców wracających z lasu
i szepty poległych w Smoleńsku
wołających o prawdę
i betlejemską gwiazdę
echo tej kolędy
będzie powracać
odbite od zamkniętych
bram wolnej Polski
rozdzieranej między
truchlejące moce
o żelaznych palcach
Bóg się rodzi my zesłańcy
we własnej ojczyźnie obcy
dzielimy się opłatkami
Nadziei Niepodległości
Ubogich nas to spotyka
Witać Go przed bogaczami
a Słowo Ciałem się stanie
i zamieszka miedzy nami