Wiele oddziałów Solidarnych2010 solidarnie protestowało w Bydgoszczy- relacja oddziału łódzkiego
data:26 listopada 2013     Redaktor: Redakcja

Maciej Różycki - szef Solidarnych2010w Bydgoszczy-  zapewnił zgromadzonych, że na jutrzejszym posiedzeniu rady Miasta będą Solidarni2010. Przypominamy - jutro o 9.00 w Ratuszu!


Relacja OT z Łodzi:

Łódzki oddział Solidarni2010 zorganizował wyjazd do Bydgoszczy na manifestację organizowaną przez tamtejszy PiS, kluby Gazety Polskiej i oddział Solidarni2010 w sprawie utrzymania nazwy mostu im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Nazwa ta została jednogłośnie  nadana przez Radę Miasta Bydgoszcz w kwietniu 2010 r.

Przedstawiciele OT Łódź wyjechali z centrum swojego miasta o godz. 13.30. Dojechali do oddalonej o 220 km Bydgoszczy po pięciu godzinach nieprzerwanej jazdy  w trakcie manifestacji.

Okrzyki "most Lecha Kaczyńskiego"  skandowane były wielokrotnie. To usłyszeli przedstawiciele Łodzi zbliżając się do miejsca zgromadzenia.  

Następnie głos zabrał bydgoszczanin, płk. dr. A. Fedorowicz, brat poległego nad Smoleńskiem tłumacza naszego Prezydenta. Mówił, że my naród zdaliśmy egzamin w kwietniu pamiętnego 2010 roku . Przejawem jedności Polaków i ich  solidarności z Prezydentem Lechem Kaczyńskim oraz poległymi w smoleńskiej tragedii była atmosfera na polskich placach , ulicach, w polskich domach.

Pamiętamy dni na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie, kiedy społeczeństwo czciło tych, którzy oddali życie za pamięć.

Kogoś ta atmosfera bardzo przeraziła po tych wspaniałych chwilach, kiedy serca  Polaków były gorące.

Ktoś tak bardzo bał się tej jedności Polaków.

Zdrajcy, zdrajcy ! - skandowano w odpowiedzi na słowa płk. dr-a A. Fedorowicza.

To jest most Lecha Kaczyńskiego i tych, którzy w niewyjaśnionych do tej pory okolicznościach ponieśli ofiarę w imię jedności i pamięci - kontynuował płk dr. A. Fedorowicz. W naszych rękach leży, aby ci, którzy chcą haniebnej zmiany nazwy mostu, wiedzieli, że ich czyny nie będą zapomniane.

Następnie głos zabrał Maciej Różycki, szef bydgoskich Solidarnych2010.

Przeprosił za nieobecność Ewy Stankiewicz przewodniczącej zarządu stowarzyszenia i usprawiedliwił jej nieobecność koniecznością dokończenia filmu o  Prezydencie Lechu Kaczyńskim.

Mówił o tych i do tych radnych , którzy wznieśli się w kwietniu 2010 r ponad podziałami i nadali nowo budowanemu mostowi imię Lecha Kaczyńskiego. Pytał, czy wtedy kierowali się głosem serca czy zimną kalkulacją. Pytał też czym jutro na posiedzeniu rady Miejskiej Bydgoszczy będą się kierować?

Mówicie, że Lech Kaczyński dzieli ludzi - zwrócił się M. Różycki do radnych. W roku 2010 połączył was. Nikt nie głosował przeciw  nadaniu nazwy bydgoskiemu mostowi im. Lecha Kaczyńskiego.

Dla mostu Lecha Kaczyńskiego przyjechali ludzie z Łodzi, Wrocławia, Lublina, Zielonej Góry i Włocławka, a także z Torunia.

Po tych słowach zgromadzeni wielokrotnie skandowali :" dziękujemy, dziękujemy.!"

Jest nas dużo więcej niż na miesięcznicach, widać , że ludzie łączą się ponad podziałami - kontynuował M. Różycki.

Poddajecie w wątpliwość co zrobił Lech Kaczyński dla Bydgoszczy? A co zrobił Most Uniwersytecki dla naszego miasta? - mówił szef bydgoskich Solidarnych2010. Logika argumentów nie ma wpływu na radnych z Bydgoszczy.

Następie zaintonował pięknym , czystym głosem pieśń o Wielkim Małym Rycerzu.

Kiedy pieśń wybrzmiała Maciej Różycki zapewnił zgromadzonych, że na jutrzejszym posiedzeniu rady Miasta będą Solidarni2010.

"Solidarni, Solidarni! "zabrzmiały niekończące się owacje.

Następnie głos zabrał p. Raczyński ze Stowarzyszenia Represjonowanych  Stanu Wojennego.
Na koniec manifestacji znowu głos zabrał Maciej Różycki. Podziękował zgromadzonym , że zaprotestowali przeciw haniebnej uchwale, którą planują jutro radni miejscy.

To jest Most Lecha Kaczyńskiego - powiedział i tak będziemy go nazywać. I znów niekończące się owacje - "Lech Kaczyński, Lech Kaczyński!."

Po tym słyszalnym na całą Bydgoszcz poparciu obecnej nazwy mostu Maciej Różycki zakończył  manifestację głośnym i mocnym akcentem intonując hymn Rzeczypospolitej, o której zawsze pamiętał nasz Prezydent prof. Lech Kaczyński.

relacja - Alicja Jach z telefonu Arka Nowakowskiego, Soliodarni2010 OT Łódź.



Materiał filmowy 1 :

Materiał filmowy 2 :

Materiał filmowy 3 :

Zdjęcia do artykułu :
Zdjęcia do artykułu :
Galeria do artykułu :
Zobacz więcej zdjęć ...





Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.