Milanówek: "Żołnierze Wyklęci - pamięć nie umiera"
data:16 listopada 2011     Redaktor:


Klub Gazety Polskiej w Milanówku

i

Solidarność Walcząca Oddział Warszawa zaprasza na spotkanie:

"Żołnierze Wyklęci - pamięć nie umiera"

net: Małgorzata Podgórska-Paciorek, Przewodnicząca KGP w Milanówku
W ramach spotkania odbedzie się również projekcja filmu dokumentalnego "Żołnierze Wyklęci", powstałego dzięki Fundacji Filmowej AK.

Na nasza prośbę, Przewodnicząca Klubu, pani Małgorzata Podgórska-Paciorek, nadesłała plakat i obszerne uzupełnienie. Dziękujemy.

(...)
"Kto się nie wyrzekł ojców swych mowy,
milanowekkgp_550
W pruską obrożę nie włożył głowy,
Swojej godności, swego sumienia,
Nie oddał resztek swojego mienia,
Kto nie dziękował, kiedy go bito,
Ten był "przeklętym polskim bandytą"

Więc harde "polskich bandytów" głowy
Chłonęły piece, doły i rowy.
Teraz, gdy w gruzach Germania legła
Jest Polska, "Wolna i Niepodległa",
Jest wielka. Młoda, swobodna, śliczna,
I nawet mówią "demokratyczna"
Cóż z tego, kiedy kto Polskę kocha,
W kim pozostało sumienia trochę,
Komu niemiłe sowieckie myto,
Jeszcze raz został "polskim bandytą".

I znowu polskości tłumią zapały
Tortury UB, lochy, podwały.
O Boże, chciałbym zapytać Ciebie
Jakich Polaków najwięcej w niebie?
(głos z góry)
Płaszczem mej chwały, blaskiem okryci
Są tutaj wszyscy "polscy bandyci"

Fragment wiersza z 1946r, autor nieznany (pismo satyryczne "Szydło", okręg Łomża WiN)

Nie było chyba ludzi bardziej zaciekle atakowanych przez komunistyczną propagandę po II wojnie światowej niż Ci, których dzisiaj nazywamy ,,Żołnierzami Wyklętymi??. Uczestników podziemia niepodległościowego i antykomunistycznego, którzy stawili zbrojny opór instalowanej komunistycznej dyktaturze po wkroczeniu Armii Czerwonej na ziemie Polski. Szli do boju o Niepodległą pod szyldami różnych organizacji konspiracyjnych. Były to: Armia Krajowa,Delegatura Sił Zbrojnych, AKO, ROAK, Narodowe Siły Zbrojne, Zrzeszenie Wolność i Niezawisłość , Narodowe Zjednoczenie Wojskowe, Konspiracyjne  Wojsko Polskie jak i inne. Jednak cel Żołnierzy Niepodległej był jeden i wspólny. Dać świadectwo, że Polacy chcą Wolności i Niepodległości.

Skala oporu była ogromna. W pierwszych latach po roku 1945 rozmiar antykomunistycznego oporu zbrojnego był tak duży, że gdyby nie stacjonujące w Polsce dywizje sowieckie,komunistyczna agentura nie miałaby szans na utrzymanie się.
A jednak, osamotnieni w walce, ginęli na polu bitew lub mordowani w komunistycznych kazamatach , przy milczącym pozwoleniu ,,wolnego świata??. Jeszcze w 1949 r. działały struktury konspiracyjne szczebla regionalnego i walczyły zwarte oddziały partyzanckie. Ostatnie strzały tej walki padały w połowie lat 50-tych, kiedy to ostatnie grupy partyzanckie były tropione i ? na skutek doniesień agentury ? lokalizowane i niszczone.

Bilans dla pokolenia Polski Podziemnej był straszliwy. To ponad 5 tyś. wykonanych wyroków śmierci, blisko 21 tys. zamordowanych w komunistycznych więzieniach, blisko 10 tys. zabitych podczas walk zbrojnych, co najmniej50 tys. wywiezionych do obozów koncentracyjnych w Związku Sowieckim, ok. 250 tys. skazanych za tzw. przestępstwa polityczne. Trudno oszacować ? niepoliczone dotąd ? ofiary pacyfikacji terenów wiejskich za pomoc udzielaną partyzantom, ofiary bojówek komunistycznych zamordowane skrytobójczo, osoby zmarłe po wyjściu z więzienia ze zrujnowanym zdrowiem.

Komuniści starali się zohydzić w oczach społeczeństwa Żołnierzy podziemia antykomunistycznego. Zwłoki poległych Żołnierzy obdzierano z noszonych mundurów Wojska Polskiego, wówczas robiono poległym zdjęcia , aby przedstawiać ich jako zwykłych bandytów, a nie partyzantów. Mjr. Hieronima Dekutowskiego ps. ,,Zapora?? i jego Żołnierzy, na czas procesu sądowego, ubierano w niemieckie mundury i tak ,,prezentowano?? w sali sądowej. Symboliczny koniec epopei ,,Żołnierzy leśnych?? wiąże się ze śmiercią Józefa Franczaka ps. ,,Lalek??, ,,Laluś??, zabitego podczas walki 21 X 1963 r. z grupą Służby Bezpieczeństwa i ZOMO we wsi Majdan Kozic Górnych. Ostatniemu partyzantowi odrąbano głowę. Ostatni Żołnierze Polski Niepodległej opuszczali więzienia na początku lat 70. XX wieku.

W jednym z wywiadów , ś.p. Janusz Kurtyka , prezes IPN , powiedział : ,,Czyn zbrojny i antykomunistyczna działalność w imię niepodległości po drugiej wojnie światowej funkcjonują w społecznej świadomości w stopniu niedostatecznym i często w sposób zafałszowany, co jest skutkiem konsekwentnej polityki władz PRL. Komuniści robili wszystko, by zohydzić Żołnierzy niepodległej Polski oraz ich walkę. Tymczasem powinniśmy pamiętać, że antykomunistyczna konspiracja po drugiej wojnie światowej była dalszym ciągiem konspiracji AK-owskiej. Większość Żołnierzy i wszyscy dowódcy niepodległościowego antykomunistycznego podziemia zaczynali służbę w latach 1939 ? 1940. Dla nich wojna trwała często ok. dziesięciu lat i nie skończyła się w maju 1945 r. Ci ludzie walczyli do przełomu lat 40. i 50. Wielu z nich zginęło lub zostało zamordowanych, praktycznie zaś wszyscy ocaleli przeszli przez tortury i więzienia komunistyczne. To oczywiste, że tak jak kultywujemy pamięć o Polskim Państwie Podziemnym, tak powinniśmy również pamiętać o czynie Żołnierzy konspiracji antykomunistycznej. Bo to była walka o niepodległość??.

Na podstawie "Alternatywy" pisma wydawanego przez Stowarzyszenie Solidarność Walcząca oddział Warszawa (nr styczniowy 2011)

Od red: Przewodnicząca Klubu Gazety Polskiej w Milanówku, pani Małgorzata Podgórska-Paciorek w okresie wakacyjnym wielokrotnie dyżurowała w naszym Namiocie na Krakowskim Przedmieściu.
Pani Małgorzato - dziekujemy!





Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.