Ks. Chrostowski o ataku na książkę Pawła Lisickiego „Kto jest winien śmierci Chrystusa?”
data:16 października 2013     Redaktor: AlicjaS

Książka ukazała się kilka miesięcy temu, a polemiki pojawiły się dopiero teraz. Polemizują: ks. John T. Pawlikowski w „Gazecie Wyborczej”, John Connelly w „Znaku” i Stanisław Obirek w „Nowych Książkach” – pisze tygodnik „Najwyższy Czas!”

fot. PCh24
 
 
 
 
 
 
 
 

Na ten temat w tygodniku „Najwyższy Czas!” ukazał się wywiad z  ks. prof. dr. hab. Waldemarem Chrostowskim.


Przeprowadzający wywiad Rafał Pazio pisze: „Fala ataków na autora uzasadniana jest m.in. tym, że próbuje przywrócić on klasyczną tezę, iż to Żydzi są odpowiedzialni za śmierć Chrystusa, podczas gdy zginął On z rąk Rzymian i nie ma co do tego wątpliwości.” Polemiści twierdzą, że ta teza jest sprzeczna z nauką Kościoła.

 

Ks. Chrostowski odpowiedział:

 

„[…] Bardzo wymowne, że gwałtowna reakcja nastąpiła ze strony amerykańskiej. Należało się jej spodziewać, bo książka Lisickiego stanowi mocne ostrzeżenie przed zakusami i naciskami politycznej poprawności, która na terenie Stanów Zjednoczonych wydała już swoje zepsute owoce. Jednym z nich jest cenzurowanie Nowego Testamentu poprzez usuwanie z niego fragmentów traktowanych jako . Sprawcy tego procederu przypisują większy autorytet sobie aniżeli autorom natchnionym”.


 

Recenzenci amerykańscy żądają, żeby Episkopat Polski zakazał rozpowszechniania książki Pawła Lisickiego. Najwyraźniej obawiają się, aby nie została ona przetłumaczona na język angielski.

Jeden z nich twierdzi, że „klasyczna teoria dotycząca śmierci Jezusa jest już nieaktualna, gdyż nastąpił <konsensus teologiczny>”.

 

Ks. Chrostowski odpowiada:

 

„Obaj recenzenci albo nie zrozumieli treści książki Lisickiego, albo ją zrozumieli, lecz świadomie mieszają występujące w niej pojęcia i płaszczyzny. […] Recenzent amerykański, prof. John Connelly, publikujący na łamach „Znaku”, cały czas pisze o zabiciu Chrystusa, umieszczając dyskusję w perspektywie teologicznej. […] Lisicki pyta, czy po dwóch tysiącach lat możemy ustalić, kto – w perspektywie historycznej – jest odpowiedzialny za śmierć Jezusa. Trafnie zauważa, że istnieje obecnie silna tendencja, aby całkowicie wybielać ówczesnych Żydów i przerzucić odpowiedzialność wyłącznie na Rzymian”.


Ks. profesor mówi dalej:

 

„Ponieważ Ewangelie odzwierciedlają to, co się rzeczywiście wydarzyło, możemy ustalić ważne fakty z życia Jezusa. Dokonując wnikliwej analizy współczesnych dociekań, Lisicki konkluduje, że ci Żydzi, którzy brali bezpośredni udział w procesie Jezusa – najpierw przed Sanhedrynem, a następnie przed Piłatem […] – ponoszą historyczną odpowiedzialność za śmierć Jezusa. Bo przecież byli jacyś Żydzi, którzy domagali się Jego śmierci i wespół z Rzymianami do niej doprowadzili”.


Rafał Pazio pyta z kolei: „A jaki jest sens odpowiedzialności za śmierć Jezusa w sensie teologicznym?”

 

Ks. profesor: „[…] Skoro wszyscy, na skutek grzechu i popełnianego zła, ponosimy odpowiedzialność za śmierć Jezusa Chrystusa – to Żydzi również! […] Przecież Żydzi są częścią ludzkości. […] Jak odpowiedzialność za śmierć Jezusa Chrystusa ponosimy wszyscy, tak również jej  zbawienne skutki dotyczą wszystkich: Jezus poniósł śmierć za wszystkich, także za Żydów”.


W dalszej części wywiadu ks. profesor stawia pytania, na które warto odpowiadać sobie w duchu chrześcijańskim i które warte są rzetelnych opracowań – jednak one nie powstają, ze względu na ich „zapalność”. Te pytania to: Czy judaizm rabiniczny stanowi prostą i prawomocną kontynuację judaizmu biblijnego? Jaki jest status Synagogi i status Kościoła? Skoro judaizm ostro neguje mesjańską i Boską tożsamość Jezusa, a chrześcijaństwo żarliwie ją wyznaje, która z tych dwóch religii jest prawdziwa?


"[...] Jeżeli chcemy budować zdrową chrześcijańską teologię judaizmu, musimy opierać się na obu częściach Biblii, to jest na Staym i Nowym Testamencie, oraz liczącej dwa tysiąclecia Tradycji, respektując to, co wnieśli do niej Ojcowie Kościoła i pisarze starochrześcijańscy. Bez tego zakorzenienia dochodzi do groźnej protestantyzacji Kościoła katolickiego, czyli swoiście nowej reformacji".


Na koniec ks. Chrostowski mówi, że bronienie takichautorów jak Paweł Lisicki jest bardzo ważne, ponieważ „[...] w nawiązanym przez Kościół katolicki dialogu z Żydami i judaizmem pierwsze skrzypce chcą grać ci, którzy ze wszystkich sił podzielają i forsują żydowski punkt widzenia, okopując się na opartych na nim pozycjach historycznych i teologicznych. Bardzo łatwo przychodzi im odcinanie się od długiej i bogatej tradycji chrześcijańskiej, a nawet opatrywanie jej mianem antysemickiej oraz obarczanie jej odpowiedzialnością za Shoah, a także sugerowanie, jakoby poprawne dzieje Kościoła zaczęły się zaledwie pół wieku temu”.


 

Całość: „Najwyższy Czas!” nr 42 (1221) 12 października 2013


not. AlicjaS






Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.