Maria Dorota Pieńkowska: KANA
data:08 października 2013     Redaktor: AlicjaS

... z nadzieją na polską Kanę - Dorota Pieńkowska.

fot. http://polska-parafia-schwaebischgmuend.de

 

 

 

 

 

 

 

 


Gody w Kanie, Giotto, XIV w.

 

KANA

 

Wtedy pomyślałaś że to jednak Twoja sprawa

Ty która uwierzyłaś Aniołowi

A potem tyle łez ukryłaś

W niepewności szarych godzin

W lęku o zagubione Dziecko

Które poszło własną Drogą

Bo miało Prawo

Bo było Bogiem

 

A Ty niosłaś na szczupłych ramionach

Ciężki płaszcz smutku

Z głową schyloną w pokorze

 

Poczułaś nagle że to Twoja sprawa

I ośmieliłaś się wobec Tego

Który był Twoim Dzieckiem i Panem:

 

- Nie mają już wina!

 

Gdybyś nie wyrzekła tych słów

Czy stałby się cud?

 

Ty która poznałaś

Surowość stworzonego świata

I kruchość człowieka

 

 

- Uznałaś że to Twoja sprawa

 

I nagle zapragnęłaś radości

Dla tych którzy tracą siły

I zastygają w niemym żalu

 

Stanęłaś jak klucz wiolinowy

Przed nimi

Aby otworzyli swoje usta

Podnieśli głowy

I ponieśli wysoko

Jasny śpiew

 

    Maria Dorota Pieńkowska

 


Gody w Kanie Galilejskiej, Paolo Veronese między 1562 a 1563 r.





Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.