Kresy - Wiersz
data:13 sierpnia 2013     Redaktor: Shork

 Gdy nałożymy przedwojenną mapę Polski na mapę współczesną. Zobaczymy o co walczyli żołnierze w 1920 roku.


 
 
Kresy
 
Przyszliśmy dokończyć tamte msze Wołynia
Przyszliśmy modlić się do Ciebie
Bezsilny Boże Kresowian
Gdy odwróciłeś święte Oblicze
Od bólu bez miary
Tylko Chrystusa krzyk:
Dlaczego mnie opuściłeś ?
Trwał do końca z Kresami
 
Bezkresne cierpienie
Kres świata i drzew
Jabłonie wycięte w pień
By nigdy już nie rodziły
Owoców tak dobrych i słodkich
 
Ogrodnik cierpliwy
Dbał o drzewo figowe
W innym czasie
Na innej ziemi
 
Tej dał ranę
I ponury cień
Od wschodu i zachodu
 
A dzisiaj  dał ten dzień
Gdy siwe dzieci pomordowanych matek
Stoją w sercu zimnego miasta
I – jak każdego dnia
Od siedmiu dziesiątek lat
Proszą nas o Miłość
  
       Maria Dorota Pieńkowska
Warszawa,  11 lipca AD 2013





Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.