Wojna pięciodniowa
data:07 sierpnia 2013     Redaktor: Shork

8 sierpnia 2008 roku siły rosyjskie składające się z „ochotników” wkroczyły na terytorium Gruzji. W tym samym czasie rozpoczynała się Olimpiada w Pekinie.






 
Wkroczenie wojsk rosyjskich było bezpośrednią reakcją na próbę siłowego podporządkowania zbuntowanej Osetii Południowej, władzy w Tbilisi. Próbę poprzedzoną ostrzałem artyleryjskim obu stron (obie strony się do ostrzału nie przyznają). Południowa Osetia jest regionem w porównaniu z Gruzją bardzo młodym i zawsze zależnym. Zwolennicy państwa Osetia umieszczają pierwsze próby osiedlenia w wieku XIII przeciwnicy w wieku XVIII. Osetyńcy zawsze byli prorosyjscy i proradzieccy. Nawet gdy, mimo obietnic bolszewików, Południowa Osetia weszła w skład Gruzińskiej Republiki Radzieckiej. W metodach wsparcia kolonizacji widać całą politykę imperium rosyjskiego, a później radzieckiego.
Warty zaznaczenia jest fakt „przypadkowego” zgromadzenia przy granicy gruzińskiej dużej ilości „ochotniczych” wojsk rosyjskich oraz wcześniejsze odbudowanie 400km linii kolejowej, która posłużyła do transportu wojska.
W tym przypadku datę i czas rozpoczęcia wojny wybrali Rosjanie. Gruzini przygotowali się pod względem informacyjnym, pamiętając że Amerykanie przegrali wojnę w Wietnamie przez media.
Od początku w eter szły komunikaty i sprawozdania z walk praktycznie na żywo, aby Rosja nie zdążyła informacji zakłamać.
Wojska rosyjskie zbliżyły się do stolicy Gruzji i zrobiło się bardzo groźnie. Trwały bombardowania i plądrowania zajętych miast przez żołnierzy rosyjskich. Te ostatnie filmowane na żywo i przesyłane do sieci pokazały, że zwyczaje bojców nie zmieniły się od prawie stu lat. Demontowano i wywożono nawet deski sedesowe. Być może, któryś z gruzińskich pisarzy, napisze wzorem Piaseckiego „Dziennik Oficera Armii Rosyjskiej AD 2008”.
 
 
Po naciskach międzynarodowych wojna skończyła się porozumieniem.
 
12 sierpnia w Tbilisi odbył się wiec z udziałem prezydentów Ukrainy, Litwy, Estonii, Polski oraz premiera Łotwy. Inicjatorem przylotu wszystkich prezydentów w sam środek wojny (wojska rosyjskie były 30 km od stolicy Gruzji) był Lech Kaczyński.
 
Rosja, Nikaragua, Wenezuela, Nauru i Tuvalu. Tylko te kraje uznały niepodległość Osetii Południowej i Abchazji, która skorzystała z zamieszania i oderwała się również.
 
Polska wraz z Gruzją planowały złamanie monopolu Rosji na dostawę gazu ziemnego do Europy. Gazociąg miał biec z Azerbejdżanu do portu w Gruzji oraz z portu w Bułgarii przez Węgry i Czechy do Polski. Pomiędzy gazoportami Bułgarii i Gruzji kursować miały tankowce.
 
Po śmierci Lecha Kaczyńskiego nikt już nie przeszkadzał w zbyt płytkim osadzeniu na dnie Bałtyku gazociągu północnego, uzależnieniu Polski od gazu rosyjskiego, zabałaganieniu spraw z gazem łupkowym i w rozpoczęciu gazociągu południowego.
 
Rosja zmonopolizowała rynek gazu w Europie.
 
 


Materiał filmowy 1 :






Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.