„Ich Matki i Ich Ojcowie” mordowali w Powstaniu Warszawskim !
data:30 lipca 2013     Redaktor: LordVader

Mimo to, odnoszę wrażenie, że tak jak poprzednie rocznice, tak i ta nie jest jedynie kolejną rocznicą Powstania. Ofiara złożona przez Powstańców niesie ze sobą ogromną ilość doświadczeń indywidualnych oraz zbiorowych, które powinniśmy rozpatrywać w kontekście współcześnie otaczającej nas rzeczywistości politycznej




Można powiedzieć, że jest to kolejna rocznica Powstania Warszawskiego i wszystko na Jego temat zostało powiedziane. Jak co roku- choć już nie tak prostacko i w takiej ilości jak przed laty - pojawiają się pytania o słuszność samego Powstania. Najczęściej mówi się o ogromnej ofierze, tragedii narodu polskiego, przy jednoczesnej dumie z heroiczności Polaków. Suwerenna decyzja władz polskich podawana jest dyskusji niezależnie czy mówimy o prawicy, czy lewicy. Każda z tych dyskusji jest potrzebna, o ile oparta jest na prawdzie.
Mimo to, odnoszę wrażenie, że tak jak poprzednie rocznice, tak i ta nie jest jedynie kolejną rocznicą Powstania. Ofiara złożona przez Powstańców niesie ze sobą ogromną ilość doświadczeń indywidualnych oraz zbiorowych, które powinniśmy rozpatrywać w kontekście współcześnie otaczającej nas rzeczywistości politycznej. I takie dyskusje mają miejsce, ale odnoszę wrażenie, że każda z nich jest próbą gloryfikacji zrywu powstańczego lub przestrogą przed jego konsekwencjami, czasem całkowitą krytyką. Problem widzimy w sobie i w swoich decyzjach. Powinno być zupełnie inaczej, bo niezależnie od słuszności, racjonalności czy też nie, w podjęciu decyzji o Powstaniu Warszawskim, to nie my w tym wszystkim jesteśmy winni. To nie Polacy dokonywali masowych mordów ludności cywilnej. To nie Polacy gwałcili kobiety i zabijali dzieci, a miasto doprowadzili do totalnej ruiny. Gdyby Niemcy byli cywilizowani, to ofiar Powstania byłoby nieporównywalnie mniej !!!.  
Brakuje pogłębionej dyskusji o tym, czego dokonali Niemcy w Warszawie i co zrobili Polakom. Nie słyszymy o głośnych, nagłaśnianych w mediach konferencjach historycznych, sympozjach, spotkaniach publicystycznych i politycznych z przedstawicielami środowisk intelektualnych i politycznych współczesnych Niemiec. Kim byli ludzie, którzy potrafili na samej Woli wymordować blisko 60 tys. ludzi, w tym dzieci i kobiety?  Kim trzeba być, żeby w przeciągu kilku dni wymordować taką ilość ludności cywilnej? Oto są pytania, które powinny zostać postawione na forum współczesnej Europy.
Dlaczego TVP nie zorganizuje wielkiej dyskusji na ten temat z udziałem niemieckich ekspertów, historyków i polityków?  Okazuje się, że Telewizja Polska woli kupić prawa do emisji  antypolskiego serialu produkcji niemieckiej, tym samym finansując niemiecki projekt i zachęcając do kolejnych tego typu produkcji. Następnie TVP przybiera szaty inicjatora ogólnonarodowej dyskusji o „problemie” AK !!!. Zorganizowano szeroką kampanię na temat niemieckiego serialu „Nasze Matki, Nasi Ojcowie”, której wydźwięk jest taki, że wprawdzie niemiecki producent trochę przesadził, ale dobrze że przesadził, bo faktycznie problem antysemityzmu w AK istniał. Okazuje się, że dzięki Niemcom możemy porozmawiać o swoim „udziale” w eksterminacji Żydów.  
Czy Powstanie Warszawskie, to nie jest prawdziwy obraz „Ich Matek i Ich Ojców”?. Czy w czasach szalejącej ideologii „wspólnej” Europy, Powstanie Warszawskie nie powinno być tematem dyskusji na forum Europy? To, co się wydarzyło 69 lat temu jest nauką dla całej Europy i przestrogą, dla wszystkich następnych pokoleń. To nam Polakom powinno zależeć aby nauka wynikająca z Powstania Warszawskiego była głoszona w Europie. Nauka o źródłach bestialstwa jednego europejskiego narodu przeciw drugiemu.
Postawienie przez polskie władze problemu okrucieństwa i niewyobrażalnej skali zła Niemców wobec walczącej i cywilnej ludności Warszawy, wymaga od  polskiego rządu podmiotowości w relacjach międzynarodowych i wewnątrzpaństwowych. Państwo i jego władze oraz obywatele muszą być świadomi swojej podmiotowości i jej chcieć.
Taki odważny krok jest związany z presją medialno-polityczną w całej Europie, która będzie z całą pewnością  wywierana na Polsce, abyśmy wrócili do roli współwinnych i przepraszających. Polacy musieliby okazać się wyjątkowo odporni i odważni w walce o chwałę i prawdę o Powstaniu Warszawskim na forum międzynarodowym. Wielki i heroiczny bój, jakiego podjęliśmy się, jako wolni ludzie i suwerenne państwo nigdy nie było i nie może się stać w świadomości zbiorowej Europy lokalnym wybrykiem, nieistniejącego w czasie II Wojny Światowej państewka.
Stosunek młodych ludzi i ich propaństwowa  aktywność oraz zainteresowanie tradycją niepodległościową pozwala wierzyć, że w przyszłości właśnie Ci obywatele znajdą w sobie silę i odwagę  aby postawić na czele państwa Polskiego ludzi, którzy wspólnie z narodem skorzystają z daru i wielkiej odpowiedzialności posiadania swojego państwa i siły podejmowania suwerennych i odważnych decyzji. Powstańcy, a później Żołnierze Wyklęci krzyczą do nas, że suwerenność, niepodległość i  podmiotowość  państwa jest tym, co się nam Polakom należy i tylko wtedy, kiedy sami sobie to wypracujemy, a nawet wywalczymy. To jednak wymaga heroizmu i odwagi codziennie a przede wszystkim przy urnie wyborczej na każdym szczeblu.  

Wojciech  M.





Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.