Władysław Łabaj - syn Jana i Wiktorii nr. 22.II.1925 r. w Sędziszowie Młp. wyrokiem b. Wojskowego Sądu Rejonowego w Rzeszowie z dnia 14 lutego 1952 r. sygn. akt Sr 30/52 został skazany na karę łączną - karę śmierci z utratą praw publicznych i obywatelskich, praw honorowych na zawsze wraz z przepadkiem całego mienia na rzecz Skarbu państwa.
Karę śmierci w stosunku do Władysława Łabaja wykonano 21 marca 1952 r.
Wymieniony skazany został za czyny:
1. w nocy z 26 na 27 grudnia 1951 r. na stacji kolejowej Rudna sterroryzował bronią palną funk. UB Stanisława Czyża, po czym zabrał mu jego służbowy pistolet i dokumenty, podobnie postąpił z kapitanem KBW Antonim Wrzeszczem, zabrał mu służbowy pistolet oraz dotkliwie go pobił.
2. w dniu 27 XII 1951 r. w lesie krzywskim wraz z Antonim Chorążym oddał z zasadzki kilkanaście strzałów do ścigających go żołnierzy KWB, w wyniku czego ponieśli śmierć: strz. Leszek Król, strz. Edward Lubak, strz.Zdzisław Kołakowski, i strz. Henryk Dziurzyński, zaś pięciu żołnierzy zostało ciężko rannych
3. w dniu 20 września 1951 r. przy użyciu przemocy przywłaszczył cudze mienie ruchome od sołtysa z Bystrzycy Ignacego Wiatra, nauczyciela Michała Paśko oraz kier. Spół. S. Chłopska Feliksa Tobiasza
4. od sierpnia 1944 r. do 27 XII 1951 posiadał broń palną i amunicję bez zezwolenia.
5. W czasie od sierpnia 1944 r. do marca 1948 r. na terenie Sędziszowa i różnych miejscowości woj. wrocławskiego i katowickiego będąc członkiem Armii Krajowej a następnie WiN występował pod ps. "Drań" z zamiarem zmiany przemocą ustroju Państwa Polskiego.
6. w czasie od września 1951 r. do 27 grudnia 1951 był kierownikiem założonej wspólnie z Antonim Chorążym bandy terrorystyczno-rabunko- wej, a więc związku mającego na celu dokonywanie zbrodni.
7. w dniu 15 września 1951 r. w Olchowej pow. Dębica wystrzelił z posiadanego pistoletu w kierunku kpr. MO Władysława Radzimierskiego i członka ORMO Pawła Uliasza w czasie pełnienia przez nich obowiązków służbowych.
8. w dniu 9 X 1951 r. na stacji kolejowej Świlcza strzelił kilkakrotnie do funkcjonariusza UB Wojciecha Stręka i kom. miejscowego posterunku MO Adama Sitko. Wojciech Stręk poniósł śmierć natychmiast, a Adam Sitko został ciężko ranny w prawą rękę.
Zwrócmy uwagę na czyn wymieniony w punkcie drugim ... wpadłwszy w poprzednią zasadzkę bronił się desperacko i skutecznie. Straty przeciwnika były ogromne - czterech zabitych, pięciu rannych.
Tak więc jego opisane wcześniej dobrowolne poddanie się miało ogromne znaczenie - w obliczu śmierci mógł, ale postanowił juz nikogo nie zabijać - byle tylko później, w celi mógł się wyspowiadać. A złudzeń co do wyroku nie miał żadnych.
Proces pokazowy odbył się w m-cu lutym 1952 r. w Domu Młodego Robotnika w Sędziszowie Młp. (poprzednio, na podstawie innego źródła pisałem: "w Domu Kultury" ... na razie nie wiem jak się oficjalnie nazywał ów obiekt).
Rozprawa trwała 2 dni, oskarżony dowożony był pociągiem z Rzeszowa, w obstawie licznej służby bezpieczeństwa i milicji. W czasie podróży jak i procesu był skuty kajdanami. Sala była wypełniona ludźmi, dla części społeczeństwa na zewnątrz były zainstalowane głośniki.
Zespół prowadzący rozprawę składał się z prokuratora, sędziego, ławników w mundurach wojskowych.
Odczytane oskarżenie obciążało go za udział z bronią w ręku przeciwko władzy ludowej. Jeden z jej członków składu sędziowskiego zadał mu m.in. następujące pytanie:
1. Czy oskarżony jako Polak miał odwagę i sumienie strzelać do brata Polaka? - Oskarżony przyjąwszy swobodną postawę odpowiedział: ciekawe - kto lepszy Polak - ja czy wy?
2. Dlaczego oskarżony jest wrogo nastawiony do Władzy Ludowej? - odpowiedź brzmiała: dlatego, że nienawidzę komunizmu.
źródło: 1. Jan Sochacki - "Rehabilitacja Władysława Łabaja", Swiatowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej, Koło Sędziszów - Biuletyn, marzec 1995