Wojewódzki i jego kupa
data:03 lipca 2013     Redaktor: Shork

Ponad pięć lat przyzwoici Polacy musieli czekać na wyrok sądu w sprawie wybryku w programie Kuby Wojewódzkiego.  Wybryku, w czasie którego dokonano profanacji polskiej flagi.





 
W popularnym programie telewizyjnym dokonano eksperymentu. Podwójnego eksperymentu Zbadano próg wytrzymałości patriotów i władz państwowych na szkalowanie ich symbolu, a także próbowano przesunąć granicę sztuki poza zwykłą ludzką przyzwoitość.
 
W wyrazie artystycznego napiętnowania Polaków, którzy według „artysty” bez wyjątku po swoich psach nie sprzątają, wetknięto w psią kupę biało-czerwoną flagę.
 
Niesprzątanie psich odchodów nie jest czynnością typową dla Polski. Napiszę więcej, od czasu gdy teren zielony jest czyjąś własnością lub współwłasnością śmierdzący problem zanika, gdyż właściciel sam, stosując czasem drastyczne metody, wychowuje niezbyt cywilizowanych rodaków.
 
No ale artysta na fali wmawiania Polakom wszelkich-stereotypowych wad musiał zaistnieć przy pomocy skandalu, a naczelny głupek (nie błazen) telewizyjny z radością mu w tym pomógł.
 
Pokolenie „róbta co chceta” niestety tym razem nie przyklasnęło, zajęci byli olewaniem tematu.
 
Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną nadawcy od wyroku sądu apelacyjnego nakładającego na TVN karę 471 tys. zł. Być może telewizji to nie zaboli. Może było warto?
 
 
Sędzia Marek Pacuda uzasadnił:
„zgodnie z art. 1 ustawy o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej oraz o pieczęciach państwowych, godło, barwy i hymn znajdują się pod szczególną ochroną, a otaczanie tych symboli czcią i szacunkiem jest prawem i obowiązkiem każdego obywatela Rzeczypospolitej Polskiej oraz wszystkich organów państwowych, instytucji i organizacji.”
 
Szkoda, że w kraju świętującym 2 maja  Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej, musiało to trwać tak długo.





Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.