Zwycięstwo jest po naszej stronie ? spokojnie pracujemy dalej. Refleksja powyborcza.
data:23 października 2011     Redaktor:

Wielu z nas oczekiwało, że to będzie koniec walki. Oczekiwało szybkiego zwycięstwa. A walka jest dopiero przed nami. Jeżeli chcemy zwyciężyć, musimy uzmysłowić sobie kilka ważnych rzeczy.

Wielu, również wielu z nas patriotów myśli, że ponieśliśmy wielką klęskę. To nieprawda. Wbrew pozorom, siły patriotyczne w Polsce od dawna nie były tak mocno zaktywizowane i nie prezentowały tak dojrzałego osądu rzeczywistości. Jako środowisko mamy nadal dużą reprezentację w Sejmie i świetną pozycję do dalszego rozwoju. Nasi przeciwnicy odnieśli nad nami tylko chwilowe, papierowe zwycięstwo. Owszem, zmiażdżyła nas medialna przemoc, której nie mogliśmy się przeciwstawić. Jednak nie zapominajmy, że jak czymś naturalnym jest miłość do własnej ojczyzny, tak naturalne jest nasze zwycięstwo w przyszłości. Musimy po nie mądrze, odważnie i cierpliwe sięgnąć. Musimy przezwyciężyć trudności, które są w nas samych oraz trudności zewnętrzne, stwarzane przez tych, którzy bez żadnego wstydu i umiaru, z pominięciem wszelkiej przyzwoitości i nie zważając na prawdę manipulują naszymi współrodakami.

Na wynik tych wyborów musimy patrzeć w sposób opatrznościowy. "Jego ścieżki nie są naszymi ścieżkami". Wielu z nas oczekiwało, że to będzie koniec walki. Oczekiwało szybkiego zwycięstwa. A walka jest dopiero przed nami. Jeżeli chcemy zwyciężyć, musimy uzmysłowić sobie kilka ważnych rzeczy. Dwie z nich tu wymienię.

Przede wszystkim każdy z nas musi osobiście zdać sobie sprawę z tego, że każde przewinienie przeciwko prawości i własnemu sumieniu jest też przewinieniem przeciwko ojczyźnie. Nie ma realnego zwycięstwa zewnętrznego bez zwycięstwa wewnętrznego i osobistego wysiłku duchowego. Nie będzie lepszej i uczciwszej Polski jeśli my nie będziemy lepszymi i uczciwszymi ludźmi. Nie można służyć ojczyźnie i nie służyć człowieczeństwu w sobie i w bliźnich. Trudząc się tu na ziemi oczekujemy Bożej pomocy. Bóg jednak nie da nam zwycięstwa, jeżeli nie będziemy postępowali szlachetnie i sprawiedliwie. Takie zwycięstwo byłoby kłamstwem i nie przyniosłoby dobrych owoców. To oczywiste stwierdzenia, ale jednak często wśród tych, którzy stoją z nami w jednym patriotycznym szeregu spotyka się takich, którzy tych zależności nie rozumieją i nie przyjmują.

Drugą zasadniczą rzeczą jest uzmysłowienie sobie, że naszą misją jest pojednanie i skupienie wokół idei ojczyźnianej tych wszystkich, którzy teraz nie rozumieją co się dzieje. Musimy zrozumieć, że aby zbudowanie setek i tysięcy mostów porozumienia między Polakami było możliwe, należy znaleźć właściwy język i skuteczne metody komunikacji. Kategorycznie musimy zrezygnować ze stosowania języka wykluczenia w stosunku do tych, którzy są naszymi potencjalnymi sprzymierzeńcami i współwyborcami. Ci POlacy mają być przez nas obudzeni i nigdy, przenigdy nie wolno nam ich obrażać i nimi pogardzać. Oni są tylko zagubionymi ofiarami medialnej przemocy. Są osobami poranionymi przez wybuchy telewizyjno-radiowych bomb. Naszym zadaniem nie jest potępianie tych nieświadomych biedaków, ale podjęcie próby zwykłej ludzkiej rozmowy w celu pozyskania ich dla sprawy ojczyzny i obudzenia do mniej lub bardziej świadomego życia obywatelskiego.

Mamy dalej kontynuować naszą pracę i codzienny patriotyczny wysiłek. Każdego dnia od nowa będziemy pisać naszą historię zwycięstw. To zwycięstwa płynące ze szlachetnej, prawej i słodkiej miłości do Boga i naszej ojczyzny. Nic nas nie złamie, nic nas nie powali, nic nas nie zniechęci. Nasi przeciwnicy będą zadziwieni naszą wytrwałością i ofiarnością. Oni nas nienawidzą bez powodu. Od rana do wieczora wypowiadają o nas swoje fałszywe świadectwo. Bóg jednak widzi nasze serca i jest nam świadkiem, że szczerze pragniemy tego, co najlepsze dla naszej kochanej ojczyzny. Spokojnie pracujmy dalej. Zwyciężymy.

Marek Liberawski





Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.