Zuzela "Małe Wadowice". To tu wzrastał ku wielkości mały Stefan Wyszyński. Dziś przypada 32. rocznica Jego śmierci.
Jeśli chodzi o miejsca związane z Prymasem Tysiąclecia, zdecydowanie na pierwszy plan w naszej pamięci wybijają się te związane z jego uwięzieniem. Zuzela pozostaje trochę zapomniana. A przecież właśnie w Zuzeli kształtowała się wiara i miłość do ojczyzny Sługi Bożego.

Współczesna psychologia wciąż podkreśla wpływ dzieciństwa na dorosłe życie. Można powiedzieć, że w przypadku Stefana Wyszyńskiego ta teoria całkowicie się sprawdziła. Otoczony miłością rodziców i sióstr, ucząc się i pracując, wzrastał ku wielkości.
Zapytałby ktoś, co rodzice muszą robić, aby wychować swoje dzieci na dobrych Polaków i gorliwych chrześcijan. Odpowiedź znajdziemy, przechadzając się po zrekonstruowanej izdebce domu rodziny Wyszyńskich. Zobaczymy tam dwa bardzo ważne miejsca:
Ołtarzyk, przy którym rodzina wspólnie się modliła

oraz stół, gdzie gromadzili się domownicy, aby wspólnie zjeść posiłek.

Czy polskie rodziny mogą pozwolić sobie na taką "rewolucję"? Oczywiście, że tak! Wystarczy odrobina dobrej woli i wygospodarowanie skrawka czasu (może kosztem nie najmądrzejszego serialu).
Jesteśmy świadkami zmasowanego ataku na rodziny, a najgorsze być może dopier oprzed nami. Mamy broń bardzo skuteczną. Pamiętajmy:
Jeden wspólny posiłek dziennie.
Jeden wspólny pacierz dziennie.
Alicja Soszyńska