Dziś 71. rocznica zagłady Huty Pieniackiej i Korościatyna
data:28 lutego 2013     Redaktor: GKut

Dzień 28 lutego 1944 r. bardzo krwawo wpisał się w historię Polski.

Zdjęcie koscółka w Hucie Pieniackiej przed zniszczeniem
W tym dniu bowiem na dwóch krańcach województwa tarnopolskim dokonały się dwie zbrodnie. Za pierwszą z nich odpowiedzialni są ukraińscy najemnicy z pułków SS, złożonych z ochotników do 14 Dywizji SS Galizien. W barbarzyński sposób wymordowali oni prawie 1000 polskich mieszkańców wsi Huta Pieniacka, leżącej koło miasta Brody. Wieś została zrównana z ziemią. Zniszczona także kościół rzymskokatolicki. Dziś tej wsi nie ma na mapie, są tylko chaszcze i puste pola. A wśród nich pomnik, do którego można dojechać tylko polną drogą. Nieliczni mieszkańcy, którzy ocaleli zostali wypędzeni. Ich potomkowie, którzy żyją m.in. w Strzelinie, Wołowie, Babicach k. Głubczyc i Wschowie, co roku z własnej inicjatywy organizuję uroczystości rocznicowe.
Za drugą zbrodnię odpowiedzialni są członkowie Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińskiej Powstańczej Armii, którzy wspierani przez ukraińskich chłopów z okolicznych wiosek, głównie z Zadarowa, napadli w nocy z 28 na 29 lutego na spokojna wieś polską Korościatyn k. Monasterzysk. Wymordowano wówczas ponad 150 osób. Akcją kierował ksiądz greckokatolicki warz ze swoja córką. Ocalonych także wypędzono, a w 1945 r. wywieziono w bydlęcych wagonach na Dolny Śląsk. Wieś istnieje, ale, aby zatrzeć ślady po Polakach, zmieniono jej nazwę na Krynica.
Moja babcia i mój ojciec, którzy mieszkali w pobliskiej osadzie Dębowica byli naocznymi świadkami tych wydarzeń. Ojciec opisał to szczegółowo w swoich wspomnienia pt. "Kronika życia". Zbrodni tej poświęciłem rozdział pt. "Zagłada Korościatyna" w książce pt. "Przemilczane ludobójstwo na Kresach". Poświęciłem też trzy pamiątkowe tablice o jednakowej treści z Radwanowicach k. Krakowa oraz we Lwówku Śląskim i pobliskiej Pławnej.
Z kolei rozproszeni potomkowie ufundowali pomnik na cmentarzu w Korościatynie, który odsłonięto 3 września 2011 r.
Zobacz przedwojenne i współczesne zdjęcia Korościatyna.

http://www.isakowicz.pl/index.php?page=news&kid=137&pkid=142&nid=189

Władze Trzeciej RP o ofierze obywateli Drugiej RP nie chcą pamiętać. Nie chce też pamiętać Cerkiew greckokatolicka, a niektórzy przedstawiciele mniejszości ukraińskiej w Polsce zaprzeczają wszystkiemu, obrażając przy tym pamięć o pomordowanych Polakach, Ormianach, Żydach i tych sprawiedliwych Ukraińcach, którzy nie popierali opętańczej ideologii Stepana Bandery.
Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski


Materiał filmowy 1 :

Materiał filmowy 2 :






Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.