Kalendarium: 20 II 1922 r - wcielenie Litwy Środkowej do Polski
data:19 lutego 2013     Redaktor: AlicjaS

27 sierpnia 1920 bolszewicy – przegrywający właśnie wojnę o „światową rewolucję” i o „trupa Polski” - przekazali Litwinom Wileńszczyznę. W zamian Litwini obiecali im „życzliwość” w toczącej się wojnie z Polską. Dokładnie mówiąc, podły i zdradziecki (zważywszy na wspólną historię polsko-litewską) traktat litewsko-bolszewicki, spisany jeszcze przed Bitwą Warszawską, 12 lipca 1920 zakładał, że bolszewicy oddadzą Litwie Wileńszczyznę, Grodzieńszczyznę i Augustowskie w zamian za współudział Litwinów w wojnie przeciw Polsce!

wikipedia

 

Polakom się to nie spodobało, ponieważ na Wileńszczyźnie, zwłaszcza w miastach, przeważał żywioł polski. W samym Wilnie większość mieszkańców była Polakami. Litwinów było około 1-2%! Mniej niż Żydów, nawet Rosjan czy Białorusinów. Trzeba było coś z tym zrobić. Zaczęła się walka o polskie Wilno i polską Wileńszczyznę, zakończona formalnie 20 lutego 1922.

Tego dnia uchwała Sejmu Orzekającego Ziemi Wileńskiej w sprawie Litwy Środkowej unieważniła traktat litewsko-bolszewicki i wcieliła tzw. Litwę Środkową do Polski.

Czym była wówczas ta Litwa Środkowa? To formalnie niezależny organizm państwowy ze stolicą w Wilnie, którego powstanie zostało ogłoszone przez Polaków 12 października 1920 dla podkreślenia, że to polska Wileńszczyzna a nie żadna Litwa. Ze względu na możliwe reperkusje międzynarodowe, taki przejściowy twór, z własnym sejmem, Polacy z Wileńszczyzny zbudowali po to, by stworzyć na tym obszarze ład na zasadzie woli większości mieszkańców a nie jakichś mętnych historycznych wywodów o potężnym Księstwie Litewskim, od dawna nie istniejącym. By nie tworzyć fikcyjnych bytów i nie pozwalać na gnębienie większości przez mniejszość!

Nasi rodacy zrobili to, co robi się dziś na świecie. Skoro w Kosowie dominują Kosowary a nie Serbowie, to Kosowo należy do nich a nie do mrocznej legendy o bitwach na Kosowym Polu wiele wieków temu.

Dodajmy, że dla Józefa Piłsudskiego Litwa Środkowa była elementem jego ukochanej idei federacyjnej. Wraz z Litwą Wschodnią (Białoruś) i Litwą Zachodnią (Kowieńszczyzna), Litwa Środkowa miała tworzyć pozostające w unii z Rzeczpospolitą państwo, składające się z trzech obszarów narodowościowych. Na Kowieńszczyźnie dominował żywioł litewski, na Litwie Zachodniej żywioł białoruski a na Wileńszczyźnie żywioł polski. Niestety, te plany zniweczyli Litwini. Ich nowa inteligencja, wychowana na mrocznych chłopskich bajdach o „polskich panach”, którzy najechali litewski kraj miodem i mlekiem płynący (jakby nie było dobrowolnej unii, która służyła obu narodom i ostatecznej decyzji Sejmu Wielkiego z 1791 o ostatecznym połączeniu krajów w jedno państwo!), na bzdurnych legendach o potężnym Księstwie Litewskim obejmującym pół Europy, doprowadziła przed wojną do permanentnego konfliktu z Polską, do wojennej kolaboracji z Sowietami i z Niemcami oraz licznych, wspólnych zbrodni na Polakach i Żydach.

Dziś ten sam nacjonalizm litewski gnębi Polaków na Wileńszczyźnie i mówi im, jak się nazywają, jak się pisze ich nazwiska! To wszystko wbrew podstawowym zasadom Unii Europejskiej i praw człowieka w ogóle. Za zgodą nieudolnych i niekompetentnych władz polskich, dla których sprawy polsko-litewskie zatrzymały się na bitwie pod Grunwaldem; które nie potrafią wyegzekwować obowiązującego w Europie prawa.

Dla naszych rodaków z Wileńszczyzny bohaterem tamtych pamiętnych dni był gen. Lucjan Żeligowski, który już w październiku 1920 „zbuntował się” i zajął Wileńszczyznę dla Polski, skoro inaczej nic nie można było w tej sprawie zrobić. Umarł dwa lata po wojnie w Londynie. Odwiedzajmy jego grób na warszawskich, wojskowych Powązkach.

Wymowna piosenka, śpiewana w naszych czasach przez polskie chóry z Wileńszczyzny (frgm.):

My Polacy z Wileńszczyzny

Jedni mówią że Polaków tu już nie ma,

Inni martwią się, by tu nie było nas…

Lecz my mamy swoje zdanie na ten temat

I nie zmusił w nas go zmienić nawet czas!

My Polacy z Wileńszczyzny,

Nas niemało tutaj jest!

Nie żyjemy na obczyźnie,

Tu ojczyzna nasza jest!

[…]

Dzisiejsze Wilno jest stolicą niepodległej Litwy, ale cała Wileńszczyzna jest także ojczyzną dla Polaków, Białorusinów i Rosjan, którzy zastąpili tu po wojnie wymordowanych przez Niemców i ich litewskich kolaborantów Żydów (przede wszystkim na cmentarzysku w podwileńskich Ponarach).

 

autor: Wolna Polska

http://wolnapolska.pl/index.php/item/20-lutego-1922-2.html?category_id=2






Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.