„Dałem się nabrać na 1989 rok” – relacja ze spotkania z Tadeuszem Płużańskim
data:02 lutego 2013     Redaktor: AlicjaS

Coraz bardziej się utwierdzam, że to był wielki szwindel.

Spotkanie zorganizowała Fundacja Republikańska 22 stycznia 2013 roku. Tadeusz Płużański promował swoją ostatnią książkę pt. „Oprawcy”.

 

Kim są tytułowi oprawcy?

O Józefie Goldbergu Różańskim: Szef Departamentu Śledczego Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego. Wyjątkowa kanalia, można powiedzieć. Osoba, która nienawidziła polski i Polaków i świadomie, celowo, znęcała się nad przeciwnikami politycznymi.

O Helenie Wolińskiej: Ona się pojawiła już na okładce „Bestii” (…). Ta pani szczególnie mi „podpadła”(…). Kiedyś gościłem u niej Wielkiej Brytanii, w Oksfordzie, jeszcze w połowie lat 90., śledząc jej losy i starając się o rozmowę z jej osobą i jej mężem. Stalinowska prokurator wojskowa (…). Ona aresztowała polskich patriotów, wydawała nakazy aresztowania, przedłużała je i dzięki niej taki Różański potem mógł sam i ze swoimi ludźmi znęcać się w śledztwie nad „wrogami”.

O Stanisławie Radkiewiczu: Szef całej bezpieki, polski internacjonał, można powiedzieć. Człowiek, który miał korzenie polskie, ale duszę sowiecką.

O Eugeniuszu Chimczaku: Podwładny Różańskiego, śledczy bezpieki, osoba, z którą jestem związany jak gdyby „rodzinnie”, bo ten pan znęcał się nad moim ojcem(…). Chimczak zmarł dopiero „przed chwilą” (…). Nawet towarzyszyłem mu… starałem się towarzyszyć w jego ostatniej drodze. Oczywiście, zostałem pogoniony przez rodzinę (…). Sama rodzina tylko była [na pogrzebie – przyp. red.]. Nawet koledzy z „bezpieczeństwa” nie przyszli – bo jeszcze niektórzy żyją. Natomiast ja podszedłem do nich po ceremonii, kiedy już się odbywała stypa na Cmentarzu Północnym na Wólce Węglowej. No i tam się zrobiło trochę „gorąco”. Żona Chimczaka, starsza pani już, a szczególnie dzieci i wnuki, tam już prawie z rękoma do mnie wyskoczyli . (…) Rozmowa była dosyć krótka, ale ciekawa, bo żona tegoż Chimczaka, odpowiadając na proste pytanie: „Czy pani sobie zdaje sprawę z tego, co robił pani mąż?”, odpowiedziała mi krótko a treściwie: „Takie były czasy i trzeba było walczyć z tymi bandytami, którzy byli po drugiej stronie”. Czyli to jest mentalność, która została i jest kontynuowana rodzinnie, można powiedzieć. I co jest najbardziej przykre, że ci ludzie nie mają żadnego poczucia winy, że kogoś skrzywdzili, że taki Chimczak kogoś bił, sadzał na odwróconym stołku, kopał, gdzie popadnie. Uważają te stalinowskie metody – słynne ostatnio – za coś normalnego. Że tego wymagała moment historyczny, którym było wprowadzanie systemu i utrwalanie władzy ludowej. W związku z tym oni muszą się tak zachowywać i nie ma w nich żadnej refleksji. Uważają, że wszystko, co robili było słuszne. Oczywiście, co się z tym wiąże, nie wyrażają żadnej skruchy wobec swoich ofiar. A nasze sądy tak działają, że też ich nie zmuszają, bo puszczają ich zbrodnie płazem. I taki Chimczak…  co prawda został skazany w procesie Humera na parę lat więzienia. On był drugim po Humerze najwyższym i najbardziej brutalnym funkcjonariuszem, który zasiadł w połowie lat 90. na ławie oskarżonych. I efekt był właśnie taki, że on nawet do więzienia nie poszedł, bo zaczął przedstawiać zaświadczenia lekarskie, że jest bardzo chory (…). Tak chory był (…), że przeżył jeszcze od 1995 roku do 2012 (…). No i cóż, pożegnałem  w imieniu swoim i taty pana Chimczaka (…). On się dochrapał stopnia pułkownika (…), nie został zdegradowany (…). I oczywiście miał emeryturę wojskową. I teraz rodzina może w żywe oczy mówić, że nic się nie stało, że mąż-ojciec-dziadek taki świetny człowie. Że niczego złego nie zrobił.

O Piotrze Śmietańskim: To jest kat Mokotowa (…). To jest człowiek, który strzelał w tył głowy w więzieniu na Rakowieckiej. Były podejrzenia, że wyjechał do Izraela po odbyciu służby – jakże „szlachetnej” w jakże „wspaniałym” miejscu (…). Natomiast on zmarł już w latach 60. na gruźlicę. To jest ten bezpośredni kat. Człowiek, który zabił rotmistrza Pileckiego, Zygmunta Szendzielarza  „Łupaszkę”; który zabuł cały IV Zarząd Główny Zrzeszenia WiN.

Poważnym problemem  jest uważanie, że to są zamierzchłe czasy, że to „było, minęło”. Te historie powojenne mają swój dalszy ciąg, czego przykładem jest sprawa Doktora G. i pana sędziego Tulei (…). [Sędzia] użył sformułowania „metody stalinowskie”, tylko że w odniesieniu do zupełnie innych spraw i czasów. (…)

O ewentualnym  filmie poświęconym rotmistrzowi Pileckiemu:

Tu jest problem podstawowy: jeżeli nie uznajemy komunizmu za system zbrodniczy (…), nie możemy zrobić rzetelnego filmu o tych czasach i o tych ludziach (…). Rzetelny film o Pileckim musiałby powiedzieć jasno, że komunizm jest totalitarnym systemem zbrodniczym i ci ludzie, którzy służyli w aparacie represji tegoż systemu są zbrodniarzami, są mordercami (…).

O transformacji ustrojowej:

Ja się dałem nabrać na ten 1989 rok. Dla mnie to było bardzo ważne wydarzenie. Nawet przez parę lat wierzyłem, że ta Polska jest inna. Dopiero później to do mnie trafiło (…). Coraz bardziej się utwierdzam, że to był wielki szwindel (…).Ci sami ludzie są u żłoba, ci sami ludzie zajmują kluczowe stanowiska, w biznesie przede wszystkim. To jest najważniejsze, a nie tam polityka (…). Polityka to jest pewna fasada. Prawdziwa gra się toczy gdzie indziej. To, co do nas trafia, czasami, przez informacje typu: Aleksander Kwaśniewski zarabia krociowe sumy u Jana Kulczyka. I to jest najważniejsze. Ci ludzie nami rządzą. Wielkie fortuny, które przecież nie powstały przy Okrągłym Stole albo po nim. (…) I efektem tego wszystkiego jest, że niestety nie mamy rozliczonego systemu, bo nie możemy mieć. Zbrodniarze komunistyczni chodzą sobie wolno. Ja nie mówię tylko o zbrodniarzach stalinowskich. Śmiało kategorią zbrodniarza można objąć Jaruzelskiego, Kiszczaka, Siwickiego. To jest określenie, które im się należy.

Całość na filmie



Materiał filmowy 1 : film: GK






Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.