195 obietnic Donalda Tuska
data:03 października 2011     Redaktor: Barbara Chojnacka

Wydaje mi się, że nie ma sensu pytać się pana premiera, dlaczego z 195 obietnic nie spełnił nawet połowy, dlaczego deficyt tak rośnie i co rząd zrobił z pieniędzmi podatników.

demotywacje.pl

195 obietnic Donalda Tuska

Fundacja Republikańska przygotowała bardzo ciekawą analizę[1] obietnic Donalda Tuska, jakie złożył Polakom w swoim expose w 2007 roku. Autorem raportu jest obecny prezes fundacji i zarazem kandydat do sejmu z list Prawa i Sprawiedliwości, Przemysław Wipler.

Okazuje się, że obietnic było, aż 195. Ilość imponująca, godna człowieka aspirującego do miana reformatora ojczyzny. Niestety, jedynie ilość z tego wszystkiego jest imponująca, wg raportu tylko jedną na 5 obietnic rząd Donalda Tuska zrealizował. To nie jest jeszcze najgorsze w realizacji, a raczej nie realizacji przez premiera swojego własnego expose. Nasz obecny rząd nie wywiązał się z obietnic w kluczowych sprawach dla naszej gospodarki, dla naszego państwa, a to bezpośrednio uderza w nas jako obywateli i jako podatników. Oto kilka takich przykładów;

Donald Tusk obiecał, że to jego rząd rozwiąże problem demograficzny. W 2009 roku ekipa Donaldinho zobowiązała się do przekazania 40% przychodów z prywatyzacji na Fundusz Rezerwy Demograficznej. Rok później okazało się, że do Funduszu wpłynęło 4 % (ok. 800 mln. zł) a nie obiecane 40%, a 7.5 mld zł przekazano na łatanie tzw. dziury budżetowej.

Naczelną zasadą polityki finansowej rządu Donalda Tuska, zgodnie z jego expose z 2007 roku, miało być stopniowe "obniżanie podatków i innych darowizn publicznych". Przemysław Wipler w raporcie wylicza posunięcia rządu; Rada Ministrów przyjęła wieloletni Plan Finansowy Państwa, który zakłada szereg podwyżek podatków na lata 2011-2013. Od 2011 wszystkie stawki VAT mają wzrosnąć o jeden punkt procentowy, z wyjątkiem żywności (stawka 5 % ). Od tego roku zniknęła stawka 0% na czasopisma i periodyki (obecnie opodatkowano 8% stawką). Przyznać trzeba premierowi, że ma charakterystyczne poczucie humoru, bo stwierdzenie, stopniowe "obniżanie podatków i darowizn publicznych", przy takich działaniach, musi być żartem.

Zgodnie z expose premiera Donalda Tuska, proces budowlany miał zostać odbiurokratyzowany i przyśpieszony. Przez cztery lata, zgodnie z analizą Banku Światowego, czas wydawania pozwoleń na budowę domu nie zmniejszył się ani o jeden dzień i trwa 311 dni.

Bardzo ciekawie wygląda porównanie wysokości deficytów budżetowych z poszczególnych lat. I tak, oto podczas rządów PiS, deficyt w 2006 roku wynosił 24 mln zł, w 2007 r. ? 17 mln. Od momentu przejęcia władzy przez Platformę Obywatelską deficyt diametralnie się zwiększał. Kolejno; w 2008 ? 24 mln zł ( gdzie rok wcześniej wynosił 17 mln zł). 2009 r. 23 mln zł., 2010 ? 44 mln zł !. W 2011 roku planowany deficyt wynosić ma 40 mln. zł.

Wydaje mi się, że nie ma sensu pytać się pana premiera, dlaczego z 195 obietnic nie spełnił nawet połowy, dlaczego deficyt tak rośnie i co rząd zrobił z pieniędzmi podatników. Uważam tak, bo wszyscy znamy odpowiedź; "obecnie jest kryzys światowy i Polska sobie dzielnie radzi, inni mają gorzej a do tego mamy faszystowską opozycję w postaci PiS". Ten kto chce wierzyć w takie bzdury i tak będzie wierzyć, tylko to będzie wiara głupca w bożka Donalda Tuska. Proponuje zamiast pytać i wyczekiwać, spodziewanej, bzdurnej odpowiedzi, pójść na wybory 9 października i podziękować przy urnie obecnie nam panującym za zmarnowane, skandaliczne 4 lata robienia narodu w balona.

Wojciech Majsner



[1] Przemysław Wipler, Platforma powtarza obietnice z przed 4 lat. http://www.cafr.pl/2011/09/platforma-powtarza-obietnice-sprzed-czterech-lat/






Informujemy, iż w celu optymalizacji treści na stronie, dostosowania ich do potrzeb użytkownika, jak również dla celów reklamowych i statystycznych korzystamy z informacji zapisanych w plikach cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować w ustawieniach przeglądarki internetowej. Korzystając z naszej strony, bez zmiany ustawień w przeglądarce internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.