http://www.edukacja.edux.pl/p-5750-polskie-szkoly-za-granica.php
Na stronie Kongresu zbierane są od kilku miesięcy podpisy pod następującą petycją:
Do wszystkich Nauczycieli polonijnych, Rodziców uczniów poza granicami kraju oraz Dyrektorów Szkół i placówek oświatowych…
Szanowni Państwo, jeśli zależy Wam, aby oświata polonijna była jednakowo dostępna dla Waszych dzieci i uczniów – niezależnie od tego w jakim kraju żyją, to prosimy o podpisanie tej petycji skierowanej do władz polskich.
System dofinansowania oświaty poza granicami Polski jest niesprawiedliwy i uniemożliwia ogromnej rzeszy dzieci dostęp do nauki języka polskiego i przedmiotów ojczystych. Przeważająca część polskich dzieci za granicą uczęszcza na zajęcia w różnego rodzaju szkołach społecznych. Te pękają w szwach co w wyniku pozostawia rzesze dzieci poza systemem oświaty polonijnej.
Wieloletnie i systematyczne przeznaczanie funduszy na dokształcenie kadry pedagogicznej i podniesienie jakości nauczania w Szkolnych Punktach Konsultacyjnych z równoczesnym brakiem adekwatnego wsparcia szkół społecznych jest jawną dyskryminacją.
Każde polskie dziecko powinno być traktowane jednakowo i każde ma prawo do nauki języka polskiego. Zarówno dzieci jak i ich rodzice oraz nauczyciele polscy i polonijni są ambasadorami Polski.
Wszystkim powinno zależeć na równych szansach i sprawiedliwym podziale środków, bo tylko wtedy można mówić o równej wartości Polaków za granicą.
Uważamy, że edukacja poza granicami Polski to wspólna odpowiedzialność władz polskich i Polonii. Wspólne powinno być partycypowanie w kosztach wynikających z pragnienia utrzymania więzi z Polską i dbania o zachowanie tożsamości narodowej przez Polaków poza granicami Polski. W interesie bowiem obu stron jest, aby posiadać silną diasporę polską.
Uważamy, że konsultacje ze środowiskami oświatowymi powinny się odbywać przed, a nie po wypracowaniu przez władze polskie nowego planu zmian dotyczących systemu oświaty polonijnej.
Brak konkretnych działań ze strony resortów prowadzi do podziałów i polaryzacji stanowisk, rodzi frustrację i agresję. Dzieli to środowiska, a nie jednoczy wokół nadrzędnego celu, którym jest edukacja na najwyższym poziomie i radość wszystkich, którzy są nią objęci, niezależnie od miejsca i statusu szkoły.
Wszyscy powinni odczuć, że przechodzenie na nowy tor realizowania oświaty polonijnej i polskiej da w efekcie coś lepszego niż to co istnieje dzisiaj. Uważamy, że planowane uspołecznienie SPK w żadnym razie nie może się skończyć załamaniem się oświaty poza Polską do czasu kiedy nowe formy współpracy z systemami lokalnymi zaczną być realizowane.
Nadszedł czas, aby wspólnie wypracować plan działania dla wszystkich środowisk oświatowych przy zastosowaniu sprawiedliwego podziału środków. Zgodnie z hasłem: „nic o nas bez nas”.
Kongres Oświaty Polonijnej
--------------------------------------------------------------------------------------------
Petycja Kongresu Oświaty Polonijnej nie była jedyną tego typu notą protestacyjną, jaka wpłynęła do najwyższych polskich organów władzy. Wcześniej swoje niezadowolenie z panującej sytuacji, a także pogłębiającego się konfliktu pomiędzy nauczycielami szkół społecznych i konsularnych wystosowały Centrala Polskich Szkół Dokształcających w Ameryce, a także Polska Macierz Szkolna z Irlandii. W ślad z tym nastąpiły interpelacje poselskie posła PiS Adama Kwiatkowskiego, który jest członkiem Komisji ds. Łączności z Polakami za Granicą, skierowane do Marszałek Sejmu RP Ewy Kopacz. Interpelacje posła Adama Kwiatkowskiego dotyczyły niepokojącej sytuacji w oświacie polonijnej. Interpelacja nr 10966 i nr 10967 z dnia 24.10.12 w sprawie sytuacji w oświacie polonijnej, a w szczególności braku równego traktowania dzieci i nauczycieli z polskich szkół społecznych oraz szkolnych punktów konsultacyjnych.*
A odpowiedzi Pani Marszałek Kopacz? Na stronie komisji - cicho o nich.
Ponoć problem leży w sposobie klasyfikacji poszczególnych szkół przez Ministerstwo Edukacji i nie mają na niego wpływu ani szkolne punkty konsultacyjne, ani też konsulaty czy ambasady. Czy rzeczywiście w tym jedynie tkwi problem? A może w intencjach zmierzających w przyszłości do odcięcia Polonii od wzrastania w polskiej mowie i historii? Wszak to wraz z geografią wiodące [a często jedyne] przedmioty kształcenia szkół polonijnych!
Jeśli historii nie ma się już nauczać w polskich szkołach w Polsce, to czyż nie logicznym jest zlikwidowanie tego problemu również poza granicami IIIRP?
Chętnie dowiemy się, że jest inaczej!
Red.
* Adam Kwiatkowski
Poseł na Sejm RP
Warszawa, dnia 24 października 2012
Pani Ewa Kopacz Marszałek Sejmu RP
INTERPELACJA Nr 10966
Do Ministra Edukacji Narodowej w sprawie sytuacji w oświacie polonijnej, a w szczególności braku równego traktowania dzieci i nauczycieli z polskich szkół społecznych oraz szkolnych punktów kunsultacyjnych
Szanowna Pani Minister
Oświatowe środowiska polonijne są niezadowolone z powodu nierównego traktowania oraz dyskryminacji uczniów i nauczycieli polskich szkól społecznych na świecie. Protest w tej sprawie wyrazili m.in. Kongres Oświaty Polonijnej, Polska Macierz Szkolna z Irlandii oraz Centrala Szkół Dokształcających z USA. Również Komisja ds. Oświaty Polskiej Poza Granicami Kraju, która obradowała w sierpniu br. podczas trwania IV Zjazdu Polonii i Polaków z Zagranicy, zaapelowała o uregulowanie sytuacji w oświacie polonijnej poprzez wprowadzenie ustawy o nauczycielach polonijnych. Problem dotyczy nauczycieli polonjinych ze szkół społecznych, którzy nie mogą korzystać ze szkoleń opłacanych z budżetu państwa, a czas pracy w szkołach społecznych nie wlicza się do ich stażu pracy. Kolejny problem dotyczy nieuznawania przez polskie uczelnie świadectw ukończenia społecznych szkół polonijnych, do których uczęszcza większość polskich dzieci i młodzieży mieszkających poza granicami kraju.
W związku z tym proszę Panią Minister o odpowiedź na następujące pytania:
1. Czy MEN planuje rozwiązać problem równego traktowania dzieci i nauczycieli z polskich szkół społecznych oraz szkolnych punktów konsultacyjnych? Jeśli tak, to kiedy i w jaki sposób? Jeśli nie, to proszę o wyjaśnienie dlaczego?
2. Czy prowadzone są prace nad ustawą o nauczycielach polonjinych? Jeśli tak, to na jakim są etapie? Jeśli nie, to czy i kiedy będą prowadzone?
3. Czy planowana jest reforma systemu oświaty polonijnej, która zrówna przywileje nauczycieli polskich szkół społecznych i szkolnych punktów konsultacyjnych?
INTERPELACJA Nr 10967
Do Ministra Edukacji Narodowej w sprawie zmiany systemu oświaty polonijnej, a w szczególności w prowadzenia równego traktowania wobec polskich szkół społecznych oraz szkolnych punktów konsultacyjnych.
Przedstawiciele środowisk polonijnych z całego świata od lat wyrażają swoje niezadowolenie z powodu nierównego traktowania polskich szkół społecznych i szkolnych punktów konsultacyjnych. Podczas trwania IV Zjazdu Polonuii i Polaków z Zagranicy, który odbył się w Warszawie i Pułtusku w sierpniu br., Komisja ds. Oświaty Polskiej Poza Granicami Kraju poparła inicjatywę nowej ustawy o oświacie polonijnej, która zrównałaby status prawny polskich szkół społecznych i szkolnych punktów konsultacyjnych.
Również Kongres Oświaty Polonijnej wyraził niedawno swoje oburzenie dyskryminującym traktowaniem polskich szkół społecznych. Swoją opinie na temat braku równego traktowania wszystkich szkół polonijnych na świecie przedstawiła również Centrala Szkół Dokształcających z USA oraz Polska Macierz Szkolna z Irlandii.
Szkolne punkty konsultacyjne kształcą tylko ok. 10% uczniów, a polskie szkoły społeczne pozostałą większość. czyli ok. 90% polonijnych uczniów na całym świecie. Polskie szkoły społeczne funkcjonują praktycznie bez wsparcia finansowego z budżetu państwa polskiego, utrzymują się z czesnego płaconego przez rodziców dzieci i młodzieży ze środków otrzymywanych od sponsorów oraz z funduszy uzyskiwanych z dodatkowej działalności szkół, takiej jak np. organizowanie pikników i zabaw. Natomiast szkolne punkty konsultacyjne - szkoły konsularne oraz działające przy ambasadach - otrzymują dofinansowanie swojej działalności z budżetu państwa. Skutkiem dysproporcji w traktowaniu przez MEN szkolnych punktów konsultacyjnych i polskich szkól społecznych jest trwający od wielu lat konflikt w wielu oświatowych środowiskach polonijnych na świecie.
W związku z tym proszę Panią Minister o odpowiedź na następujące pytania:
1. Czy MEN bierze pod uwagę postulaty wyrażone przez Komisję ds. Oświaty Polskiej Poza Granicami Kraju, która obradowała podczas IV Zjazdu Polonii i Polaków z zagranicy, Kongres Oświaty Polonijnej, Polską Macierz Szkolną z Irlandii oraz Centralę Szkół Dokształcających z USA? Czy i w jaki sposób MEN zamierza te postulaty zrealizować?
2. Czy MEN planuje wprowadzenie w najbliższym czasie reformy systemu oświaty polonijnej? Jeśli tak, to kiedy to nastąpi?
3. Czy trwają prace nad ustawą o oświacie polonijnej? Jeśli tak, na jakim są etapie?
4. Czy MEN planuje zrównanie statusu prawnego polskich szkół społecznych i szkolnych punktów konsultacyjnych? Czy odbędzie się to poprzez ujednolicenie sposobu kwalifikacji poszczególnych szkół czy w inny sposób? Jaki?
5. Czy i w jaki sposób MEN chce zapewnić oświacie polonijnej należne jej prawa, status i środki na funkcjonowanie?
6. Czy MEN planuje dzielić środki finansowe przeznaczone na oświatę polonijną na dofinansowanie funkcjonowania szkolnych punktów konsultacyjnych oraz polskich szkół społecznych? Jeśli tak, to kiedy to nastąpi?
Z poważaniem,
Adam Kwiatkowski