Pani Teresie Boguszewskiej bardzo dziękujemy za podzielenie się z nami wspomnieniem o śp. Erazmie Ciołku.
Odszedł od nas Ktoś bliski, bliski nam wszystkim.
Kończyłam już składanie mojego tomiku wierszy o Ks. Jerzym pt. ”Błogosławiony, który chodził między nami” - musiałam jeszcze otrzymać zgodę od autorów znakomitych zdjęć na ich publikację. Zadzwoniłam do p. Erazma – bardzo serdecznie odniósł się do mojej prośby, mówiąc, że zdjęcia lepiej wyjdą z oryginałów niż z przedruków (tylko takie mam w swoim archiwum).
Spotkaliśmy się w księgarni GP – jak wszedł, przeleciała mi taka myśl, że wygląda jak szeryf z dobrego amerykańskiego westernu. Wręczył mi passe-partout z trzema zdjęciami oraz płytkę! Okazał mi wprost niezwykłą życzliwość i otwartość. Elegancję, serdeczność i widoczną chęć pomocy odczułam jako bliskość osoby o dużej wrażliwości . Data na płytce: 11 7 2012. Tak niedawno...
Na promocję tomiku (12 10. 2012 w Amicusie ) wysłałam autorom zdjęć zaproszenia
e-mailem zaznaczając, że czekają na nich autorskie tomiki.
Miesiąc później nadeszła smutna wiadomość. W mojej pamięci pan Erazm Ciołek pozostanie jako wielki szeryf kultury i wolności, pozostaną też jego piękne zdjęcia wielkich ludzi.
Wieczne odpoczywanie racz Mu dać Panie.
Teresa Boguszewska

A to jedno z przepięknych i bliskich wielu osobom zdjęć śp. Erazma Ciołka
Od redakcji
Polecamy stronę E. Ciołka: http://www.erazm.art.pl/galeria_autor.html