Historia w klasie III liceum, do której uczęszczam, opiera się na XX wieku; największy nacisk kładzie się na II wojnę światową. Wszyscy wiemy, co działo się na ziemiach polskich podczas tych kilku lat wojennych i jakie konsekwencje poniosło to na resztę wieku, nawet na czasy dzisiejsze. Jednak czy wiemy, czego tak naprawdę się uczymy?
Lekcje historii w mojej szkole opierają się na czytaniu podręcznika. Czasem nauczycielka powie coś "od siebie". Nikt nie zwraca większej uwagi na złote myśli pani profesor, jednak jest taka jedna, która się z nimi pogodzić nie może (cześć, jestem Natalia!).
Aktualnie omawiamy przebieg II wojny światowej. I co się nagle okazuje ...
Wiedzieliście o tym, że Polacy byli antysemitami? Że na wojnie zginęli przede wszystkim Żydzi? Że wszystkie obozy koncentracyjne/ zagłady budowane były przede wszystkim dla Żydów? Że pogrom kielecki zorganizowany był przez Polaków z zemsty nad narodem żydowskim? Ja też nie! Bo nie jest to prawdą. Przynajmniej nie taką, jaką nam wpajają dziadkowie, czy rodzice.
Dlaczego jednak nikt nie zrobi z tym porządku? Bo Polacy nie dbają o swoją tożsamość. Kiedy pada przejęzyczenie "polskie obozy koncentracyjne" w zagranicznej telewizji, wszyscy jesteśmy oburzeni, jednak co z tym zrobimy? Nic! Powiemy w domu rodzinie, jak tak można, i na tym się skończy. Nie walczymy o naszą historię, bo jest to niewygodne. Jak możemy dziś walczyć o pamięć, jeśli rząd robi wszystko, byśmy o niej zapomnieli? Dzisiejsze władze wolą być marionetkami w rękach wielkich mocarstw, bo to daje im wygodę. Po co szarpać się o państwo, na którym im nie zależy, które tak naprawdę rządzone jest przez innych ...
W tej pesymistycznej wizji Polski, jak na piękną powieść przystało, jest iskierka optymizmu - Solidarni 2010. Walczą o Polskę, o prawdę, o historię.
Polaku, bądź świadomy swojej tożsamości. Bądź dumny, że chcesz wkładać w swoje życie trud i płynąć pod prąd! Bo pod prąd płyną żywi. Pod prąd płyną Solidarni.
Natalia